sobota, 26 marca 2016

Stosik 2/2016

Jak widać, tym razem zdecydowanie więcej mang niż ostatnio. Trafił się też pierwszy w mojej kolekcji artbook (w sumie nie spodziewałam się, że załapie się jeszcze do tego stosiku, to była bardzo miła niespodzianka ♥). Z kolei książek niewiele, wciąż mam sporo do przeczytania. I jeszcze drobna informacja, założyłam blogowego instagrama. :3
Takano Ichigo "Orange" (5) - No i jest ostatni tom. Mimo to przez dłuższy czas nie mogłam się zdecydować, żeby zacząć czytać. Ostatecznie dałam radę i nie trzeba było wiele, żebym naprawdę się wciągnęła.
Adachitoka "Noragami" (2-3) - Yukine rzeczywiście zdaje się być bardziej nieznośny niż w anime, ale w sumie obawiałam się, że będzie gorzej. Chciałabym już kolejny tomik! Obie obwoluty są naprawdę ładne, podoba mi się też to, że na końcu drugiego tomu znajdziemy sporo objaśnień dotyczących bóstw oraz imion nadanych orężom. A w gratisie do trzeciego tomu dostałam kartkę noworoczną z Yato. ^^
Junko "Konbini-kun" - O ile na "Księcia przepisów" się nie skusiłam, to już "Konbini-kun" po prostu musiał do mnie trafić. Bardzo lubię tą historię, jednym słowem jest urocza. ♥
Isaku Natsume "Pod niebem pełnym gwiazd" - Lubię mangi tej autorki i chociaż akurat ta nie należała do moich faworytów, papierowe wydanie sprawiło, że odkryłam ją jakby na nowo i chyba dopiero teraz rzeczywiście doceniłam tę historię. Mam nadzieję, że Kotori sięgnie i po inne prace autorki (a najbardziej ucieszyłabym się z dłuższych jej serii, takich jak "Doushiyoumo Nai Keredo" czy "Ameiro Paradox").
Toko Kawai "Tuż za rogiem" - Kreska może nie jest najpiękniejsza, a niektóre sytuacje można uznać za nieco naciągane, jednak lubię tą historię. No i nie jest przesłodzona. c:
Kano Miyamoto "Uśpiony księżyc" (1) - Jedyna ze znajdujących się tutaj mang BL, której do tej pory nie znałam. Ale podobno dobra, więc wzięłam. I rzeczywiście, zaczyna się całkiem nieźle, a sekret rodzinnej klątwy (z początku kojarzącej mi się z "Przekleństwem siedemnastej wiosny", ale to wrażenie szybko mija) nie jest jedynie dodatkiem, ale odgrywa znaczną rolę w całej mandze. Wątek miłosny wydaje mi się trochę za bardzo pośpieszony, ale nie jest to jakiś wielki mankament. Czekam na kolejny tom!
Asumiko Nakamura "Koledzy z klasy" - Moja ukochana manga w końcu u mnie! I oby nie jedyna od tej autorki. Recenzja już napisana, a więc nie będę przedłużać, po prostu polecam! ♥
Lee Hyeon-sook "Savage Garden" (6-7) - I jest komplet. Teraz tylko zabrać się za czytanie.
Yuki Kodama "Wzgórze Apolla" (3) - Na początku tak się nie mogłam doczekać kolejnych tomów, a tu proszę, już mam zaległości. Ta seria ma jednak to do siebie, że wystarczy zacząć, żeby wciągnąć się na nowo. A co do historii dodatkowej, poprzednie podobały mi się bardziej, ale ta też jest w porządku.
Hiroaki Samura "Powóz lorda Bradleya" - Długo się wahałam, ale manga w końcu do mnie trafiła i uważam, że była to dobra decyzja. Zdecydowanie szokuje i może wywołać wstręt, jednak warto ją przeczytać. Nie wyobrażam sobie też, żeby przy tej historii kreska mogła wyglądać inaczej. Postanowiłam, że nie będę recenzować tego tytułu, więc jeśli ktoś chciałby się dowiedzieć czegoś więcej, polecam recenzję myszy. c:
Asumiko Nakamura Sotsugyo Album - Mój pierwszy artbook. ♥ Znajdują się w nim między innymi ilustracje z "Kolegów z klasy" i powiązanych mang oraz kilka krótkich historii. Więcej napiszę już w recenzji.
C. Kendal "Wiem o tobie wszystko" - Z wymiany na LC. Z początku nie miałam jej w planach, ale skoro była okazja. ;)
A. Camus "Dżuma" - Lektura szkolna, już przeczytana. Dość pozytywnie mnie zaskoczyła.
G. Orwell "Folwark zwierzęcy" - Z biblioteki. Po "Roku 1984" uznałam, że przeczytam też to. Z tego, co mi wiadomo, dla niektórych była to lektura gimnazjalna, ale akurat mnie to ominęło. Czas to nadrobić.
W. Szekspir "Hamlet" - Z jednej z domowych półek. Ogólnie nie przepadam za czytaniem dramatów, ale jakoś źle się czułam z tym, że nie znam "Hamleta" i planuję to nadrobić.
C. Dickens "Dawid Copperfield" - Z jednej z domowych półek. Ta książka już od bardzo dawna mnie ciekawiła, aż w końcu zdjęłam ją z półki i... może wreszcie przeczytam. ;)
Antystresowa kolorowanka 'Sztuka japońska' - Do tej pory z powodzeniem ignorowałam te wszystkie popularne od jakiegoś czasu kolorowanki, ale gdy w Biedronce zaczęłam przeglądać tą o tematyce japońskiej... w końcu uległam. Wciąż nie wiem, czy coś takiego rzeczywiście mi się spodoba, na szczęście cena nie była zbyt wygórowana (15 zł).

23 komentarze:

  1. Tyle mang, tyyyyyyyyle dobra! :D "Hamleta" też mam zamiar wkrótce nadrobić - wstyd nie znać! :D

    Ania Shirley u Królowej Książek? Zapraszam!
    ksiazkowa-krolowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. tyle mango~! podziel się T^T och, ach... toż to "Uśpiony księżyc"! kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Hamlet! O, Wiem o Tobie wszystko prezentuje się nader ciekawie ;)

    Pozdrawiam cieplutko ;)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wraz z ostatnim tomikiem "Ścieżek młodości", moje zakupy mangowe ograniczą się w przyszłości już pewnie tylko do nadrobienia zaległości w innych seriach przez internet ("Opowieść panny młodej", "Emma"...), no chyba że kiedyś "Bokura ga Ita" jakimś cudem zostanie u nas wydana :') Dla mnie jest to zbyt kosztowny deal, niestety. Życzę miłej lektury! :) Pozdrawiam
    Kusonoki Akane

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile mang, niestety znam tylko Orange! Cudowna manga, chyba mogłabym nawet powiedzieć, że moja ulubiona. Wzgórze Apolla znam jako anime, spodobało mi się, ale wciąż nie skończyłam... :( Mnie wciąż nie ciągnie do kolorowanek, mnie by na pewno nie uspokoiło, a bardziej zdenerwowały. :P Wiem o Tobie wszystko czytałam, ale nie było szału. Hamleta za to pokochałam, cudownie opisane szaleństwo! Polecam też Folwark, nie zawiedziesz się. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mnie właśnie tylko ta Japonia przekonała i prawie nie ruszyłam od czasu kupienia. Coś troszeczkę zaczęłam, ale obawiam się, że i mnie bardziej by to zdenerwowało niż uspokoiło... ^^''

      Usuń
  6. Mi się akurat podoba kreska "Tuż za rogiem".
    A mi przeszkadza w "Uśpionym Księżycu" wątek BL, mam wrażenie, że jest wciśnięty na siłę X;D.

    Zazdroszczę artbooka Nakamury Atsumiko <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam trochę takie wrażenie, no ale trudno, jakoś to przeżyję. ;)

      Usuń
  7. Ja też dopiero teraz zaczynam kolorować. Zobaczymy czy mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż chyba skorzystam z okazji, że jestem w domu i sięgnę jeszcze raz do Konbini-kun, uwielbiam tę historię, skany w internecie czytałam parę razy i bardzo się ucieszyłam, gdy Kotori zapowiedziało wydanie tego tytułu w Polsce. <3
    Muszę kupić Uśpiony księżyc i Kolegów z klasy, ten drugi tytuł miałam już w ręce i wybierałam się z nim do kasy, ale stwierdziłam, że muszę się wstrzymać z powodu innych wydatków. T.T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, z mang Junko właśnie na tą czekałam najbardziej. ^^
      No to trzymam kciuki, żebyś je zdobyła. I koniecznie napisz, jak Ci się podobały, zwłaszcza Koledzy z klasy. <3

      Usuń
  9. Czy "Pod niebem pelnym gwiazd" to one-shot? O czym to jest? Chcialabym sobie kupic, ale nie jestem przekonana :D. Propsy za orange i noragami, haha xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha,i czy to jewt yaoi? XD *ma pewne obawy przez komentarz ponizej*

      Usuń
  10. Ile mang yaoi w tym stosiku, wow... Ja mam to szczęście że nie znam żadnej którą Kotori teraz wydało, dlatego z przyjemnością kupię. Zazwyczaj mam pecha i ogłaszane są te które wcześniej zdążyłam przeczytać w necie... ;) Na kolorowanki i ja się skusiłam, ale do tej pory pokolorowałam tylko jedną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi w sumie nie przeszkadza, że wydają to, co już czytałam, mogę wtedy przynajmniej wybrać to, co rzeczywiście mi się podobało i wiem, że w większości nie będą to historie, które przeczytam raz i nigdy więcej do nich nie wrócę. ;)

      Usuń
  11. Konkretny stosik. Milego czytania

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie piękne zbiory!
    Muszę kupić trzeci tomik Noragami. <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Liczyłam na inne zakończenie w Orange :P. Jeszcze nie kupiłam drugiego tomu Noragami, ale trójkę też mam XD. Fajnie, że JG zarzuci czasami takim dodatkiem :D. Jak dużo BL, z chęcią przeczytałam Konbini-kun a kolegów z klasy na pewno kupię :). Mnie też Folwark zwierzęcy ominął, ale raczej mnie do niej nie ciągnie ;D. Też widziałam te kolorowanki w biedronce, ale akurat tej japońskiej nie było XD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie było raczej w porządku, choć to może dlatego, że od początku nastawiałam się raczej na coś tego typu. Bardzo miło z ich strony, kartka z Yato taka piękna. <3 Noo, trzeba było trochę nadrobić zaległości. :P Kolegów zdecydowanie polecam! Folwark jest krótki, więc uznałam, że dam mu szansę. ;)

      Usuń

będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad, dobrze wiedzieć, że są osoby które tu zaglądają ;)

i bez spamu, proszę :)